Bez konieczności wycierania

Po myciu rąk powinno się je osuszyć, nie ma znaczenia w jaki sposób się to zrobi, ważne żeby to wykonać. Zacznijmy jednak od samego mycia, to powinno być dość dokładne działanie, mające na celu po pierwsze zmycie brudu, a potem umycie ich do czysta. Powinno się taką czynność powtarzać za każdym razem, kiedy ręce się czymś ubrudzą, czy to w kuchni, czy w ogródku, czy podczas prac domowych, a nawet po jedzeniu, podobnie jak i obowiązkowo przed rozpoczęciem każdego posiłku.

Po co tyle zachodu?

Chodzi o mnożące się na dłoniach bakterie, które są tam praktycznie przez cały czas, gdyż na skórze człowieka znajdują się różne gatunku bakterii i drobnoustrojów. Myjąc ręce pozbywamy się znaczniej ich części, a o to właśnie chodzi, bo od samego ich istnienia znacznie gorsze jest jeśli znajdą się one w naszym żołądku, albo nawet w samej jamie ustnej, przez kontakt brudnych rąk z jedzeniem, a potem ugryzionego kęsa. W medycynie istnieje coś takiego, co nazywa się chorobami „brudnych rąk” i należą do nich między innymi biegunki pokarmowe, ale także różnego rodzaju wirusy, na których zachorowanie można by było uniknąć, ale przez zastosowanie odpowiedniego poziomu higieny.

Dodatkowe wsparcie

Stosowanie mydła do mycia rąk, wspomaga cały proces pozbywania się bakterii, a także powoduje ich zniszczenie przez środek dezynfekujący zawarty w tymże mydle. Jednak dla poprawienia efektu, zaczęto stosować dozowniki, gdyż na mydlanej kostce, rozmnażały się także różne rodzaje bakterii, w dodatku przenoszone od różnych osób, które tego mydła wcześniej używały. Kolejnym krokiem w postępie, była suszarka do rąk elektryczna która pozwala całkowicie uniknąć kontaktu z bakteriami umytych dokładnie wcześniej rąk.